Lee Labrada ostrzega: Po pięćdziesiątce tracimy mięśnie i siłę! Dlaczego trening siłowy to jedna z najlepszych inwestycji na starość?

W wieku dwudziestu lat to oczywistość. Wejście po schodach na kilka pięter, podniesienie ciężkiej walizki czy przeniesienie mebli zazwyczaj nie wymaga zbytniego zastanawiania się. Jednak kilka dekad później te same czynności mogą stać się znacznie bardziej wymagające. I nie chodzi tu tylko o bóle stawów czy gorszą kondycję fizyczną. Jedną z przyczyn może być również stopniowa utrata masy mięśniowej i siły.

Właśnie na ten problem zwrócił teraz uwagę legendarny kulturysta Lee Labrada, który w wieku 66 lat nadal aktywnie trenuje i stara się przypominać opinii publicznej o znaczeniu regularnego treningu siłowego. W filmie opublikowanym 21 października 2026 roku wyjaśnił, dlaczego nie powinniśmy budować mięśni wyłącznie ze względu na wygląd.

Według niego stanowią one bowiem jedną z najważniejszych inwestycji w nasze przyszłe zdrowie.

Mięśnie to nie tylko kwestia wyglądu. Pomagają nam zachować samodzielność

Lee Labrada zasłynął w trakcie swojej kariery zawodowej estetyczną sylwetką, wyraźną symetrią i niezwykłą sztuką pozowania. Chociaż nigdy nie zdobył tytułu Mr. Olympia, regularnie plasował się wśród najlepszych kulturystów świata, a na scenach konkursowych potrafił konkurować nawet z legendarnym Lee Haneyem. Dziś jednak patrzy na mięśnie nieco inaczej.

Wyjaśnia, że wraz z wiekiem sama wielkość ramion czy barków przestaje mieć decydujące znaczenie. Znacznie ważniejsza jest zdolność do radzenia sobie w codziennym życiu bez zbędnych ograniczeń. Silne mięśnie są nam potrzebne podczas chodzenia, wstawania z krzesła, noszenia zakupów czy utrzymywania równowagi.

A właśnie ich stopniowa utrata może znacząco wpłynąć na jakość życia. Według Labrady powinniśmy zatem postrzegać trening siłowy jako długoterminową inwestycję. Nie tylko w to, jak będziemy wyglądać następnego lata, ale także w to, co nasze ciało będzie w stanie zrobić za dziesięć, dwadzieścia czy trzydzieści lat.

lee labrada

Po pięćdziesiątce możemy tracić od 1 do 2% masy mięśniowej rocznie

Labrada przypomina, że starzenie się wiąże się z naturalnymi zmianami w tkance mięśniowej. Literatura fachowa rzeczywiście opisuje, że po pięćdziesiątce może dochodzić do utraty masy mięśniowej kończyn dolnych o około 1–2% rocznie. Są to jednak wartości orientacyjne oparte na konkretnych badaniach populacyjnych, a nie nieunikniony los każdego człowieka. Zależy to od aktywności fizycznej, stanu zdrowia oraz innych czynników indywidualnych.

Jeszcze ważniejsza jest jednak inna kwestia.

Siła mięśniowa może wraz z wiekiem spadać szybciej niż sama masa mięśniowa.

Właśnie dlatego nie wystarczy obserwować jedynie obwód ud lub masę ciała. Można odczuwać znaczne pogorszenie sprawności fizycznej, mimo że wygląd zmienia się jedynie stopniowo. Proces ten wiąże się ze zmianami w tkance mięśniowej, układzie nerwowo-mięśniowym oraz ogólnej aktywności ruchowej. Trening siłowy stanowi jeden z najważniejszych sposobów przeciwdziałania tym zmianom.

Mięśnie komunikują się z całym ciałem. Lee Labrada przypomniał o znaczeniu miokin

Ciekawą część swojego wystąpienia Labrada poświęcił również roli, jaką mięśnie odgrywają w organizmie człowieka. Przypomniał, że tkanka mięśniowa nie jest jedynie aparatem mechanicznym, który umożliwia nam ruch. Podczas pracy mięśni powstają i są uwalniane również biologicznie aktywne cząsteczki sygnałowe, do których należą tzw. miokiny.

Mogą one uczestniczyć w komunikacji mięśni z innymi tkankami i narządami. Naukowcy badają ich działanie na przykład w kontekście regulacji metabolizmu, procesów zapalnych oraz funkcji innych układów narządów. Nie oznacza to jednak, że każda miokina automatycznie działa korzystnie ani że samym wytwarzaniem tych substancji można zapobiegać konkretnym chorobom.

Badania te są nadal dość złożone.

Wskazuje jednak, że znaczenie aktywnej tkanki mięśniowej wykracza poza samą zdolność do podnoszenia ciężarów.

I właśnie to szersze spojrzenie Labrada uważa za kluczowe.

Ile razy w tygodniu powinniśmy ćwiczyć siłowo?

Według Labrady podstawą zdrowego starzenia się nie musi być żaden ekstremalny plan treningowy. Osobom powyżej czterdziestego roku życia zaleca on rozpoczęcie od około dwóch do trzech treningów siłowych tygodniowo. Ważne jest regularne angażowanie głównych grup mięśniowych i skupianie się na podstawowych wzorcach ruchowych.

Wymienia na przykład wyciskanie, podciąganie, przysiady, wyciskanie na nogi czy przenoszenie obciążenia. W podobnym kierunku zmierzają również zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia, która zaleca dorosłym włączanie do planu aktywności wzmacniających główne grupy mięśniowe co najmniej dwa dni w tygodniu. Oczywiście nie jest konieczne, aby każda osoba po pięćdziesiątce trenowała jak profesjonalny kulturysta.

Wręcz przeciwnie.

Najważniejsze jest, aby dobrać taki poziom trudności i zakres ruchu, które odpowiadają rzeczywistym możliwościom i stanowi zdrowia. Odpowiednio dostosowany trening siłowy może pomóc w utrzymaniu siły, sprawności fizycznej i samodzielności nawet w podeszłym wieku.

Właściwe odżywianie jest ważne w każdym wieku

Regularny trening siłowy to podstawa, ale aby utrzymać masę mięśniową, organizm potrzebuje również odpowiedniego odżywiania. Z upływem lat niektórym osobom może być trudniej spożywać wystarczającą ilość białka, zwłaszcza jeśli mają mniejszy apetyt lub nieregularny tryb życia.

Praktycznym sposobem na uzupełnienie codziennej diety jest GymSupps XWhey Protein. Produkt ten łączy w sobie koncentrat serwatki, izolat oraz hydrolizowane białko serwatkowe. Białka przyczyniają się do wzrostu i utrzymania masy mięśniowej, dzięki czemu mogą stanowić przydatny element zbilansowanej diety osoby aktywnej.

Napój białkowy nie jest jednak obowiązkowym elementem zdrowego starzenia się. Jeśli bez problemu dostarczasz organizmowi niezbędną ilość białka z codziennych posiłków, dodatkowy suplement może nie być konieczny. W przypadku osób cierpiących na poważniejsze schorzenia zaleca się indywidualne omówienie znaczących zmian w diecie ze specjalistą.

Najlepsza inwestycja w przyszłość niekoniecznie musi być finansowa

Lee Labrada spędził znaczną część życia na budowaniu masy mięśniowej. Dziś jednak przypomina, że znaczenie regularnych treningów nie ogranicza się wyłącznie do kwestii estetycznych. Silne mięśnie mogą oznaczać większą sprawność ruchową, lepsze radzenie sobie z codziennymi czynnościami oraz wyższy stopień samodzielności w podeszłym wieku. I choć nie jesteśmy w stanie zatrzymać procesu biologicznego starzenia się, możemy wpływać na niektóre czynniki związane z tym, jak będziemy funkcjonować w kolejnych dziesięcioleciach.

Właśnie dlatego Labrada zaleca budowanie i utrzymywanie siły mięśniowej w perspektywie długoterminowej. Nie po to, aby w wieku siedemdziesięciu lat wyglądać jak zawodowi kulturyści. Ale po to, abyśmy nawet w późniejszym wieku mogli cieszyć się aktywnym życiem.

Ponieważ prawdziwą wartość mięśni być może najlepiej docenimy dopiero wtedy, gdy będziemy ich potrzebować do wykonywania najzwyklejszych czynności.

Zalecane

Over 40? Muscle Is Your Retirement Plan | Lee Labrada

Nie opublikowano jeszcze żadnych postów.