Sekretna broń przeciwko letnim upałom – jak zwieść zmęczenie za pomocą zwykłej kawy?

Rozpoczęcie ćwiczeń to już samo w sobie duży krok. A gdy do tego dochodzą letnie upały, nawet zwykły szybki spacer lub lekki trening mogą stać się ogromnym wyzwaniem. Słońce praży, trudniej się oddycha, a Ty masz wrażenie, że już po pięciu minutach zabrakło Ci energii.

Nie martw się, to nie dlatego, że brakuje ci kondycji. Upał po prostu sprawia, że każdy ruch staje się trudniejszy zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Naukowcy zbadali jednak niedawno, jak sobie poradzić w takich warunkach pogodowych, i odkryli, że świetnym sprzymierzeńcem może być coś, co być może już masz w domu: kofeina.

W jaki sposób kawa może uratować Twój trening?

Kiedy ćwiczycie w upale, wasze ciało szybciej się męczy, a mózg zaczyna wysyłać sygnały:

„Zwolnij, to dla mnie za dużo!”

Kofeina działa jak swego rodzaju mała tarcza chroniąca przed zmęczeniem. Potrafi tymczasowo zablokować w mózgu te sygnały ostrzegawcze i pobudzić układ nerwowy. Dzięki temu masz wrażenie, że ćwiczenia nie są aż tak męczące i wytrzymujesz dłużej, nawet gdy termometr wskazuje wysokie temperatury.

Naukowcy odkryli, że sportowcy, którzy przed treningiem w upale zażyli kofeinę, byli w stanie ćwiczyć tak samo długo, jak gdyby znajdowali się w przyjemnie chłodnym pomieszczeniu.

Większa dawka nie oznacza lepszego wyniku

Brzmi świetnie, ale jest tu jeden poważny haczyk, na który jako początkujący musicie uważać. W wspomnianym badaniu sportowcy otrzymali naprawdę ogromną dawkę kofeiny (odpowiadałaby to mniej więcej pięciu mocnym kawom naraz).

Taka ilość wprawdzie powstrzymuje zmęczenie, ale dla zwykłego człowieka jest raczej niebezpieczna. Wasze serce zaczęłoby bić jak szalone, moglibyście czuć się nerwowo, mogłoby wam się zrobić niedobrze, a w połączeniu z letnim upałem niepotrzebnie przeciążylibyście organizm.

Zalecane

4 proste wskazówki, jak ćwiczyć w upale (nie tylko) z kofeiną

Jeśli chcesz wypróbować kofeinę jako pomoc w letnich treningach, trzymaj się tych podstawowych zasad:

  • Zacznijcie powoli: przed treningiem wypijcie tylko jedno zwykłe espresso lub mniejszą filiżankę kawy. Nie pijcie żadnych mocnych napojów energetycznych. Sprawdźcie, czy to pomaga wam czuć się lepiej.
  • Woda jest zawsze na pierwszym miejscu: kawa wprawdzie oszukuje mózg, aby nie odczuwał zmęczenia, ale w upale organizm nadal się poci i przegrzewa. Bez odpowiedniego nawodnienia przed, w trakcie i po treningu nie da się tego zrobić.
  • Nie przesadzaj: Jesteś początkującym, więc Twoim głównym celem jest wyrobienie nawyku, a nie bicie rekordów. Jeśli na zewnątrz jest trzydzieści pięć stopni w cieniu, lepiej skróć trening, zwolnij tempo lub poćwicz wcześnie rano albo późnym wieczorem.
  • Słuchaj swojego ciała: Jeśli podczas ćwiczeń zacznie kręcić ci się w głowie, poczujesz, że zaraz zemdlejesz, albo serce nieprzyjemnie wali, natychmiast przestań. Żaden trening nie jest wart tego, żebyś zasłabł z powodu przegrzania.

Podsumowanie na koniec: Kofeina może dodać Ci brakującej energii, gdy w letnim upale w ogóle nie masz ochoty na ruch. Traktuj ją jednak tylko jako drobny bonus, a nie jako magiczny eliksir. Najważniejsze to pić wystarczającą ilość wody, zachować rozsądek i czerpać radość z tego, że robisz coś dla siebie.

Nie opublikowano jeszcze żadnych postów.