Czy szczęście to tylko kwestia odpowiedniego treningu? Dowiedz się, dlaczego podczas spaceru warto odłożyć telefon!

Osiągnięcie dobrego samopoczucia psychicznego i zminimalizowanie stresu powinno być priorytetem dla każdego, kto chce zachować zdrowie, budować masę mięśniową i dobrze się regenerować – zwłaszcza w dzisiejszych pośpiesznych czasach. Często jednak toczą się długie dyskusje na temat tego, jak pozbyć się stresu. Czy naprawdę konieczne jest wydawanie pieniędzy na drogie terapie lub luksusowe wakacje, czy też zwykły spacer może przynieść taki sam efekt?

Wśród ludzi wciąż krąży jeden bardzo silny mit: aby czuć się szczęśliwym i wypoczętym, trzeba wprowadzić w swoim życiu radykalne zmiany. Najnowsze odkrycia naukowe wskazują jednak na coś zupełnie innego. Gdy tylko zrozumiecie, jak działa wasza uwaga, okoliczności zewnętrzne będą miały znacznie mniejsze znaczenie, niż twierdzono przez długie lata. Szczęście jest bowiem umiejętnością. I podobnie jak mięśnie, tę umiejętność trzeba trenować.

muž jde městem

Badanie obalające mity

Ciekawe badanie skupiło się niedawno na tym, jak nasza uwaga wpływa na samopoczucie psychiczne osób dorosłych. Wniosek był dla wielu zaskakujący: wyobraźcie sobie dwie osoby, które wyruszają na dokładnie taki sam spacer. Idą tą samą ulicą, oddychają tym samym powietrzem. Jedna z nich wraca do domu z czystym umysłem, podczas gdy druga przez cały czas nie odrywała wzroku od ekranu telefonu. Różnica między nimi nie polegała na samym ruchu. Decydująca była ich uwaga.

W ramach badania naukowcy podzielili uczestników na dwie grupy. Jedna z nich miała za zadanie w trakcie swoich codziennych zajęć celowo zwracać uwagę na przyrodę i piękne rzeczy w swoim otoczeniu, podczas gdy druga, grupa kontrolna, funkcjonowała jak zwykle. Wynik był jednoznaczny: osoby skupiające się na chwili obecnej wykazywały wyraźnie wyższy poziom zadowolenia z życia, a jednocześnie odnotowały spadek poziomu lęku.

Psychologowie nazywają to zjawisko „savoring” (świadome delektowanie się) i w praktyce przyniosło ono ogromną korzyść dla odporności psychicznej.

Ważny jest kontekst

Oczywiście nie można powiedzieć, że jeden spacer wyleczy cię ze wszystkich życiowych traum. Wiemy, że życie jest pełne chaosu, pracy i nieustannych wymagań ze strony otoczenia. Okazuje się jednak, że jeśli nauczysz swój mózg dostrzegać pozytywne drobiazgi – kolor nieba, śpiew ptaków czy uśmiech przechodnia – proces ten stanie się automatyczny. Jakość twojej uwagi odgrywa po prostu ogromną rolę.

Nie szukajcie w tym niepotrzebnych komplikacji

Dla zwykłego człowieka, jak i dla sportowca, płynie z tego jasna lekcja: redukcja stresu nie musi być niepotrzebnie skomplikowana. Przewlekły stres oznacza bowiem stale podwyższony poziom kortyzolu, a wszyscy doskonale wiemy, że kortyzol jest głównym wrogiem przyrostu masy mięśniowej i wysokiej jakości regeneracji. Kluczem jest skupienie się na tym, na czym koncentrujecie swoje myśli w ciągu dnia.

Jest jednak jeden ogromny haczyk...

Możesz doskonale wiedzieć, że powinieneś odpoczywać, i mieć najlepszy plan treningowy na świecie. Jeśli jednak podczas każdego spaceru, a nawet w przerwach między seriami na siłowni, natychmiast wyjmujesz telefon i przewijasz media społecznościowe, prawdopodobnie wkrótce napotkasz przeszkodę. Ciągły dopływ taniej dopaminy i niebieskiego światła to nie tylko czasochłonne marnotrawstwo, ale także ogromne obciążenie dla układu nerwowego.

Twój mózg nie jest w stanie efektywnie przetworzyć tego nieustannego napływu informacji, czujesz się po prostu rozkojarzony, pozbawiony energii, a upragniony odpoczynek nie nadchodzi. Tabele i wskazówki po prostu nie zmienią faktu, że musisz jakoś odciążyć swój umysł.

Rozwiązanie jest przy tym logiczne i proste – musicie odciążyć organizm i wyjść na zewnątrz, tak zwane „na ostro”. Zostaw telefon w kieszeni, wyłącz podcast i na chwilę pogódź się z nudą. Twoje mięśnie i umysł nie potrzebują ciągłych bodźców, by się zregenerować. Potrzebują spokoju.

Jak w elegancki sposób ułatwić sobie pracę i wesprzeć układ nerwowy?

Uspokojenie przeciążonego układu nerwowego i obniżenie poziomu hormonów stresu bywa czasem trudne w codziennym zgiełku. Właśnie tutaj z pomocą przychodzą suplementy, takie jak łatwo przyswajalny bisglicynian magnezu lub nowoczesne adaptogeny, takie jak ashwagandha. Doskonałym wyborem dla osób, które chcą zadbać o swoje samopoczucie psychiczne i skorzystać z czystej mocy natury, są właśnie wysokiej jakości ekstrakty roślinne. Pomagają one obniżyć poziom kortyzolu, nie obciążając przy tym układu pokarmowego ani nie powodując senności w ciągu dnia, co stanowi ogromną korzyść dla ciężko trenujących sportowców. Wystarczy po prostu zażyć wysokiej jakości magnez przed snem, a będziesz mieć pewność, że Twój układ nerwowy otrzyma dokładnie to, czego potrzebuje do regeneracji.

Zalecane

Nie opublikowano jeszcze żadnych postów.