Ronnie Coleman wciąż ćwiczy w swojej siłowni!
Jedna z największych legend kulturystyki, Ronnie Coleman, był w stanie powrócić na siłownię dzięki leczeniu komórkami macierzystymi. Być może jego treningi nie są już tak intensywne jak w młodości, ale biorąc pod uwagę ile operacji przeszedł Ronnie i jakie miał problemy z układem mięśniowo-szkieletowym, to niemal cud, że udało mu się wrócić na siłownię.

"Idzie całkiem nieźle. Ćwiczę teraz sześć dni w tygodniu, około godziny, półtorej dziennie, ale myślę, że to dzięki leczeniu komórkami macierzystymi. Mam o wiele więcej energii niż kiedyś. Przytyłem około 30 funtów. Z 255 funtów przytyłem do 285 funtów. Musiałem zważyć się około dziesięć razy, aby się upewnić. Dawno nie byłem tak ciężki.
Zaczynam trochę wracać do normalności. Minęło trochę czasu odkąd miałem operację. W ciągu ostatnich pięciu lat miałem trzynaście operacji, a nawet trzy w ciągu jednego roku. Więc zawsze byłem przez jakiś czas w szpitalu. Ostatnią miałem w 2020 roku.
Teraz mogę trenować cały czas, prawie przez dwa lata z rzędu. Wydaje się, że komórki macierzyste naprawdę mi pomogły. Kiedyś odczuwałem duży ból, który teraz jest znacznie mniejszy". wspomniał Coleman w wywiadzie
Niedawno Coleman opublikował w swoich mediach społecznościowych film, na którym ponownie ćwiczy.
Źródło: instagram
Nie opublikowano jeszcze żadnych postów.
Autor: