Klasyczny stepper symuluje zwykłe wchodzenie po schodach – pedały poruszają się tylko w górę i w dół. Stepper skrętny (twist) dodaje do tego ruch na boki. Dzięki tej lekkiej rotacji znacznie skuteczniej angażujesz wewnętrzną i zewnętrzną stronę ud, a jednocześnie świetnie aktywujesz mięśnie skośne brzucha i środek ciała.
Jest to absolutnie normalne zjawisko w domowych stepperach hydraulicznych i nie stanowi wady. Konstrukcja i amortyzatory nagrzewają się i ocierają o siebie podczas intensywnych ćwiczeń. Wystarczy regularnie smarować ruchome przeguby i tłoki wysokiej jakości olejem silikonowym, a Twoja maszyna znów będzie działać cicho i płynnie.
Wręcz przeciwnie, stepper to tak zwane ćwiczenie low-impact (ruch bez żadnych twardych uderzeń i wstrząsów), dzięki czemu jest znacznie łagodniejszy dla stawów niż bieganie po asfalcie. Kluczowa jest jednak prawidłowa technika: podczas wchodzenia nigdy nie prostuj kolan aż do pełnego zablokowania i trzymaj ciało wyprostowane, aby nie przeciążać dolnego odcinka pleców.
Stepper to przede wszystkim maszyna do ćwiczeń cardio. Doskonale pomoże Ci ujędrnić, wyrzeźbić i pozbawić tłuszczu nogi i pośladki, ale jeśli Twoim głównym celem jest masywny przyrost tkanki mięśniowej pośladków, musisz bezwzględnie dodać ciężki trening siłowy (przysiady, wykroki i hip thrusty z obciążeniem). Samo cardio nie zbuduje ogromnych mięśni.
Zdecydowanie tak! Mini steppery są absolutnie genialne do małych mieszkań, gdzie brakuje przestrzeni. Chociaż z oczywistych względów nie oferują tak ekstremalnego obciążenia jak gigantyczne schody treningowe (stairmastery) na komercyjnej siłowni, regularne dreptanie przed telewizorem doskonale spala kalorie, przyspiesza metabolizm i świetnie ujędrnia nogi.