Romania Muscle Fest PRO 2022 miał niespodziewanego zwycięzcę! Raport i wyniki
Tegoroczny sezon startowy przyniósł szereg naprawdę ciekawych zawodów, w których zawodnicy mieli okazję porównać swoje siły. Jednak niektórzy sportowcy wciąż czekali do ostatnich zawodów, aby pokazać na co ich stać i wykorzystać jedną z ostatnich szans na zakwalifikowanie się do nadchodzących zawodów Mr. Olympia, które odbędą się już za prawie miesiąc. Ale czekanie do ostatniej chwili nie zawsze się opłaca, a te wyścigi były tego wyraźnym dowodem. Przyjrzyjmy się, co przyniosły wszystkie wyścigi Romania Muscle Fest PRO 2022, które odbyły się w ten weekend.
Czego oczekiwano przed zawodami?
Spośród dziewięciu kategorii najciekawsza była kategoria open, w której wystąpiło między innymi trio czeskich kulturystów Pavel Beran, Milan Šádek i Honza Turek. Mieli oni między innymi okazję zmierzyć swoją muskulaturę i gotowość z takimi sławami jak Enrico Hoffmann, który pojawił się na praskim EVLS, Behrooz Tabani czy Brett Wilkin, który był jednym z wielkich faworytów zawodów. Zamiast ciężko pracować nad zdobywaniem punktów, Wilkin zdecydował się na dłuższy offseason, a ten wyścig był jego próbą zakwalifikowania się do Olympii.

Kategoria Open
Pomimo faktu, że wielu czeskich kibiców logicznie życzyło sukcesu jednemu z czeskich zawodników, tuż po półfinałach stało się jasne, że tym razem nie sięgną po cenny kruszec. Pavel Beran wraz z Milanem Šádkiem pojawili się dopiero w trzecim powołaniu i było jasne, że muszą oszczędzać apetyt na finały. Ogromną niespodziankę sprawił za to chiński zawodnik Liang Yan, który bezbłędną formą wywalczył kartę zawodowca w dywizji amatorskiej, a zaraz potem wywalczył sobie drogę do pierwszego powołania wśród zawodowców. Tam dołączył między innymi do czeskiego zawodnika Honzy Turka, Romana Fritza, Artema Pakhniuka i trio faworytów Hoffmanna, Wilkina i Tabaniego. Wyścigi odbywały się w dobrej atmosferze, wszyscy zawodnicy prezentowali bardzo dobrą formę i w miarę upływu czasu stawało się jasne, że będzie to przede wszystkim pojedynek Amerykanina Bretta Wilkina z Behroozem Tabanim z Iranu. Obaj zresztą jako jedyni pojawili się w ostatniej, czyli piątej inwokacji i sędziowie kazali im wykonać kilka póz.
Było więc jasne, że to bardzo wyrównana walka, a Amerykanin, który odbył długą podróż do Rumunii w jednym celu, z pewnością nie chciał dać swojemu przeciwnikowi nic za darmo. Ale nawet cały wysiłek nie wystarczył i wspomniany Tabani ostatecznie zajął pierwsze miejsce, zdobywając nagrodę pieniężną i związaną z tym kwalifikację do Olympii. Trzecie miejsce zajął gigantyczny Enrico Hoffmann, a następnie Honza Turek. Artem Pakhniuk zamknął pierwszą piątkę.
| 1. | Behrooz Tabani |
| 2. | Brett Wilkin |
| 3. | Enrico Hoffmann |
| 4. | Jan Turek |
| 5. | Artem Pakhniuk |
Pavel Beran
Milan Šádek
Jan Turek
Kategorie do 212 funtów
Oprócz oczekiwanej walki wagi ciężkiej, zdecydowanie było na co popatrzeć w kategorii poniżej 212 funtów. Był tam również słowacki zawodnik Tomáš Tabačiar, który w tym roku jest w naprawdę dobrej formie. Niestety, tym razem zajął on dopiero trzecie miejsce w mocno obsadzonym polu startowym, gdy na podium pojawili się również gigantyczny Vladimir Yakovlev i zwycięski Radoslav Angelov, który zaledwie kilka dni wcześniej zajął również pierwsze miejsce w zawodach Europa Pro, z których przywieźliśmy osobną relację. Czwarte miejsce przypadło Danielowi Sticco, który z 28 punktami suwerennie zajmuje pierwsze miejsce w rankingu kwalifikacyjnym do tegorocznej Olympii i pomimo tego, że tym razem uplasował się poniżej loży zwycięzców, nie musi zbytnio żałować.
| 1. | Radoslav Angelov |
| 2. | Vladimir Yakovlev |
| 3. | Tomas Tabachar |
| 4. | Daniel Sticco |
| 5. | Amer Majid |
Tomas Tabachar


Classic Physique
Kategoria classic physique również przyniosła ciekawe widowisko, z 19 zawodnikami w bardzo dobrej formie. Pierwsze miejsce zajął Adam Bomert z Polski dzięki świetnemu przygotowaniu, tuż za nim uplasował się Abdullah Alrabiah z Arabii Saudyjskiej, a trzecie miejsce zajął hiszpański zawodnik Ruben Lopez Reyes, którego fani kulturystyki mogą pamiętać jako zwycięzcę zeszłorocznego EVLS Prague PRO, co zagwarantowało mu kwalifikację do tegorocznej Mr. Olympia. Na czwartym miejscu uplasował się Valeri Enchev, któremu obecnie zależy na zdobyciu każdego punktu, gdyż aktualnie zajmuje niewdzięczne 4. miejsce w aktualnym rankingu dodatkowej kwalifikacji na Olympię. Czołową piątkę uzupełnił Siem Goossens, który uplasował się na tej samej pozycji, co na niedawnym Europa PRO.
1. | Adam Bomert |
2. | Abdullah Alrabiah |
3. | Ruben Lopez Reyes |
4. | Valeri Enchev |
5. | Siem Goossens |
Męska sylwetka
Oprócz wyżej wymienionych kategorii, warto było również obejrzeć walki Men's Physique, gdzie zaprezentowało się 14 zawodników z niemal całego świata. Jednym z największych faworytów był bez wątpienia amerykański zawodnik Burak King lub Hiszpan Sidy Pouye - i to właśnie między nimi doszło do bardzo ciekawego pojedynku, który ostatecznie okazał się lepszy dla tego drugiego. Trzecie miejsce zajął Febo Gambacorta, czwarte Rafał Zabawa, a piątkę mistrzów uzupełnił reprezentujący Szwajcarię Mohammad Ali, który swoją kartę zawodowca otrzymał dopiero w październiku na NPC Worldwide European Championship.
| 1. | Sidy Pouye |
| 2. | Burak King |
| 3. | Febo Gambacorta |
| 4. | Rafał Zabawa |
| 5. | Mohammad Ali |
Co przyniosły pozostałe kategorie?
Oprócz wyżej wymienionych kategorii, Romania Muscle Fest przyniósł ciekawe pojedynki w kategoriach kulturystyka kobiet, sylwetka, bikini, women's physique, wellness, a także nie do końca typowe kategorie classic physique masters 45+ i Figure Masters 45+, gdzie rywalizowało dwóch zawodników jednocześnie. Podobnie jak na ostatnich zawodach Europa Pro, Gabriela Linhartová była jedyną czeską zawodniczką. Tym razem jednak nie była w stanie powtórzyć swojego srebrnego medalu z wyżej wymienionych wyścigów i musiała zadowolić się ósmym miejscem. Rejoice Godwin zdominowała kategorię Figure, podczas gdy kategoria bikini została zdominowana przez Ukrainkę Valeryę Fedorenko, która już zakwalifikowała się na Olympię. Raluca Raducu zdominowała kategorię kobiecej sylwetki, a Leonida Ciobu wygrała kategorię wellness. Kategorię kulturystyki kobiet wygrała świetnie przygotowana Alcione Santos, której formę można zobaczyć na załączonych zdjęciach.
Zalecane
Nebbia Clubhouse kalhoty CLUB D’OR 645
HMS Elektrický běžecký pás BE1862
Nebbia Washed-off mikina bez rukávů BEASTIN' 361
Regel 80g 5+1
Źródło zdjęcia: instagram, npcnewsonline
Nie opublikowano jeszcze żadnych postów.
Autor: 

