Nick Walker chce pokonać Jaya Cutlera! Pięć tytułów Mr. Olympia i cztery zwycięstwa w Arnold Classic!

W tym roku Nick Walker zrealizował swoje największe marzenie życiowe! Jednak po triumfie na Mr. Olympia 2026 zdecydowanie nie zamierza poprzestać na jednej statuetce Sandowa. Amerykański kulturysta otwarcie opowiedział teraz o swoich dalszych ambicjach i wyznaczył sobie niezwykle śmiały cel. Chce prześcignąć samego Jaya Cutlera, zdobyć łącznie pięć tytułów Mr. Olympia i czterokrotnie zwyciężyć w Arnold Classic! Jak sam przyznał, ewentualna porażka w 2027 roku z pewnością go nie powstrzyma.

Jeden tytuł to dla niego za mało! Walker chce na nowo napisać historię kulturystyki

Nick Walker przeżywa obecnie najbardziej udany okres swojej kariery zawodowej. Po zeszłorocznym szóstym miejscu na Mr. Olympia, które wielu fanów uznało za wielkie rozczarowanie, udało mu się powrócić w życiowej formie. Podczas tegorocznego konkursu Mr. Olympia w Las Vegas zaprezentował niezwykłą masę mięśniową, twardość i wyrzeźbienie, dzięki którym pokonał takie sławy jak Derek Lunsford, Samson Dauda czy Andrew Jacked.

Wynikiem tego było jego pierwsze w karierze zwycięstwo w konkursie Mr. Olympia i spełnienie marzenia, do którego dążył od wielu lat!

Jednak podczas gdy niektórzy kulturyści po takim triumfie pozwoliliby sobie na dłuższy odpoczynek, Walker już myśli o kolejnych zwycięstwach. W niedawnym wywiadzie z Fouadem Abiadem w podcaście „Real Bodybuilding” zaskoczył bowiem swoimi długoterminowymi planami.

Jego celem jest nic mniej niż pobicie osiągnięć legendarnego czterokrotnego Mr. Olympia, Jaya Cutlera!

Nick Walker

Pięć tytułów Mr. Olympia i cztery zwycięstwa w Arnold Classic? Walker ma jasno określony cel!

Jay Cutler należy do grona najbardziej utytułowanych kulturystów w historii. W trakcie swojej kariery zawodowej czterokrotnie zdobył tytuł Mr. Olympia i trzykrotnie zwyciężył w prestiżowym Arnold Classic. Właśnie te wyniki Walker wyznaczył sobie teraz jako granicę, którą chce przekroczyć.

„Gdybym zdołał pobić rekord Jaya Cutlera, zdobywając około pięciu tytułów Mr. Olympia i czterech tytułów Arnold Classic, mógłbym być zadowolony” – wyjaśnił Walker.

Jednocześnie przyznał jednak, że nawet osiągnięcie tych sukcesów niekoniecznie oznaczałoby automatycznie koniec jego kariery zawodowej. Według niego wszystko będzie zależało przede wszystkim od tego, jaką w danym momencie będzie miał motywację i chęć do kontynuowania. Amerykański kulturysta ma na koncie dopiero pierwsze zwycięstwo w Mr. Olympia. W Arnold Classic udało mu się wygrać jak dotąd tylko raz, a mianowicie w 2021 roku.

Aby więc rzeczywiście przewyższyć osiągnięcia Cutlera, musiałby zdobyć jeszcze cztery tytuły Mr. Olympia i trzy zwycięstwa w Arnold Classic!

Mimo to Walker wierzy, że ma wszelkie predyspozycje, by w nadchodzących latach stać się dominującą postacią w profesjonalnym kulturystyce.

A co, jeśli przegra Arnold Classic 2027? Walker zaskoczył swoją odpowiedzią!

Jedną z największych niewiadomych nadchodzącego sezonu jest udział Walkera w Arnold Classic 2027, który odbędzie się na początku marca w amerykańskim Columbusie. To właśnie tam chciałby nawiązać do swojego tegorocznego triumfu na Olimpii i zdobyć kolejne znaczące trofeum.

Jednak konkurencja z pewnością nie będzie łatwa. Do jego największych rywali należą obrońca tytułu Andrew Jacked oraz były Mr. Olympia Hadi Choopan. Walker doskonale zdaje sobie sprawę, że w obecnej światowej czołówce o zwycięstwie może zadecydować nawet najmniejsza różnica w formie zawodniczej.

I właśnie dlatego ewentualnej porażki nie uważa za żadną katastrofę!

„Gdybym przegrał, oznaczałoby to tylko, że muszę podnieść swoją formę na jeszcze wyższy poziom” – wyjaśnił.

Jednocześnie przypomniał tegoroczny Arnold Classic, gdzie zajął drugie miejsce za Andrew Jackedem. W tamtym czasie wielu spodziewało się, że to właśnie Jacked będzie jednym z głównych faworytów do zwycięstwa w Mr. Olympia. Jednak kilka miesięcy później sytuacja całkowicie się odwróciła.

Walker wygrał Mr. Olympia, podczas gdy Jacked zajął czwarte miejsce!

Według Walkera jest to najlepszy dowód na to, że wyniki jednego konkursu nie muszą automatycznie determinować kolejności w kolejnym.

Hadi Choopan, Samson Dauda i Andrew Jacked? Każdy może wygrać!

W trakcie wywiadu Walker podkreślił, że obecna kategoria Men's Open oferuje jedną z najbardziej wyrównanych rywalizacji ostatnich lat. Jego zdaniem różnice między absolutną czołówką są tak niewielkie, że kolejność może się znacznie zmienić w każdym kolejnym konkursie. Obok siebie rywalizują bowiem zawodnicy o niezwykłej masie mięśniowej, doskonałym wyrzeźbieniu i różnych atutach fizycznych.

Podczas gdy Walker wyróżnia się ekstremalną twardością i gęstością mięśni, Samson Dauda czerpie korzyści ze swoich proporcji, a Andrew Jacked z wyjątkowego połączenia wzrostu, szerokości i estetyki. Nie można też zapomnieć o Hadim Choopanie, który po pominięciu tegorocznego Mr. Olympia przygotowuje się do kolejnego wielkiego wyzwania.

Walker otwarcie przyznaje więc, że kilku najlepszych zawodników świata może pokonać się nawzajem podczas następnych zawodów.

Mimo to nie rezygnuje ze swojego celu. Wręcz przeciwnie, wierzy, że właśnie tak silna konkurencja może go zmotywować do dalszego doskonalenia się.

Kiedy zakończy karierę? Walker zdradził tylko dwa powody!

Kolejnym interesującym tematem rozmowy była przyszłość zawodowej kariery Walkera. Chociaż zdobył już najwyższy możliwy tytuł w kulturystyce, na razie nie myśli o odejściu z sceny zawodowej.

Jak sam twierdzi, istnieją tylko dwie sytuacje, które mogłyby skłonić go do zakończenia kariery!

Pierwszą z nich byłaby utrata prawdziwej motywacji do kontynuowania kariery. Walker wyjaśnił, że gdyby za kilka lat obudził się i stwierdził, że nie ma już takiej samej pasji do kulturystyki, uznałby to za naturalny moment na zakończenie kariery. Drugim powodem byłoby stopniowe pogarszanie się jego możliwości fizycznych.

Gdyby trener Prabh poinformował go, że jego ciało nie jest już w stanie reagować na trening tak jak kiedyś, musiałby, jak sam twierdzi, pogodzić się z tą rzeczywistością. Jednak dopóki będzie miał wystarczającą motywację, a jego ciało pozwoli mu rywalizować na najwyższym poziomie, chce kontynuować karierę.

Niezależnie od tego, czy odniesie zwycięstwo, czy poniesie porażkę, Walker z całą pewnością nie planuje zakończyć kariery po pierwszej porażce!

Dominacja aż do 2030 roku? Walker zmierza do grona nieśmiertelnych legend!

Nick Walker już wcześniej sugerował, że chciałby wygrywać Arnold Classic i Mr. Olympia co roku aż do 2030 roku. Jego najnowsza wypowiedź tylko potwierdza, że nie jest to krótkotrwały entuzjazm po zdobyciu pierwszej statuetki Sandowa. Amerykański kulturysta chce stworzyć własną erę zwycięstw i dołączyć swoje nazwisko do grona legend, takich jak Ronnie Coleman, Phil Heath czy właśnie Jay Cutler.

Droga do podobnych sukcesów będzie jednak niezwykle trudna. Konkurencja w kategorii Men’s Open jest coraz silniejsza i nawet obecny mistrz nie ma żadnej gwarancji, że uda mu się regularnie utrzymać formę.

Jedno jest jednak pewne. Nick Walker nie chce już być tylko człowiekiem, który raz wygrał Mr. Olympia. Chce stać się jednym z najbardziej utytułowanych kulturystów w historii!

Pierwsza wielka próba czeka go już podczas Arnold Classic 2027. Czy „The Mutant” zdoła zdobyć kolejny prestiżowy tytuł, czy też któryś z rywali sprawi mu nieoczekiwaną porażkę? Niezależnie od wyniku, według samego Walkera będzie to tylko kolejny rozdział jego długiej drogi na szczyt!

MR OLYMPIA NICK WALKER | REAL BODYBUILDING PODCAST

Czy i Ty chcesz nieustannie przekraczać swoje granice i długofalowo poprawiać wyniki treningowe? Jak pokazuje historia Nicka Walkera, za prawdziwym sukcesem stoją przede wszystkim wytrwałość, systematyczne przygotowanie i umiejętność utrzymania wysokiej wydajności! Podczas intensywnych treningów możecie uzupełnić węglowodany i niezbędne aminokwasy za pomocą GymSupps Super Intra, natomiast Super Electrolytes pomogą wam uzupełnić minerały utracone wraz z potem. Aby zapewnić sobie wystarczające spożycie białka niezbędnego do wzrostu i utrzymania masy mięśniowej, sięgnij po wysokiej jakości Prom-IN CFM Pure Performance. Pamiętaj, że żadne wielkie osiągnięcie nie pojawia się z dnia na dzień. Trenuj wytrwale, dbaj o regenerację i poprawiaj swoją formę krok po kroku!

Zalecane

−8 % zbývá 23 dní

Prom-in CFM Pure Performance

379,14 zł
413.74 zł

Nie opublikowano jeszcze żadnych postów.